koniec dokumentu początek dokumentu

Homilia podczas mszy św. Niedzieli Palmowej, Plac św. Piotra

Kategoria:XI ŚDM 1996

Data powstania:1996-03-27

Miejsce:Rzym

Kontekst:XI Światowe Dni Młodzieży

1. «Hosanna Synowi Dawidowemu! Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie».

Niedziela Palmowa, w którą Kościół wspomina triumfalny wjazd Chrystusa do Jerozolimy, jest jakby świątecznie przystrojoną bramą, wprowadzająca nas w Wielki Tydzień. Patrząc na ten dzień w perspektywie duchowości liturgicznej, możemy dostrzec, że jest on poniekąd stale obecny w każdej liturgii eucharystycznej. Tak bowiem jak w swoim czasie stał się progiem wydarzeń tygodnia Chrystusowej Paschy, tak stale stanowi próg tajemnicy eucharystycznej. Więcej: próg samej liturgii. W momencie, w którym przekraczamy ten próg, wchodzimy w samo centrum My­sterium fidei.
To misterium «zawsze i na każdym miejscu» sprawuje i spełnia sam Chrystus przez posługę kapłana - szafarza Eucharystii. Chrystus, najwyższy i wieczny Kapłan, przychodzi do Jerozolimy, aby tu spełnić swoją jedyną ofiarę, ofiarę Nowego Przymierza: naprzód jako sakrament w czasie Ostatniej Wieczerzy w Wielki Czwartek; z kolei ja­ko odkupieńczą rzeczywistość Kalwarii.

«Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie!»

2. Jego przyjście jest objawieniem - radykalnym i integralnym objawieniem świętości Boga: Sanctus, Sanctus, Sanc­tus Dominus Deus Sabaoth. «Święty, Święty, Święty Pan Bóg Zastępów. Pełne są niebiosa i ziemia chwały Twojej...»
Właśnie ten Tydzień - po ludzku wypełniony po brzegi cierpieniem, poniżeniem, wyniszczeniem, jednym słowem: kenozą Boga - ten Tydzień jest szczytowym w dziejach świata objawieniem świętości Boga. «Święty, Święty, Świę­ty... Hosanna na wysokości».
Właśnie z dna tego odkupieńczego uniżenia Chrystusa wypływa moc, którą człowiek otrzymuje w darze, aby mógł dotrzeć do szczytu swego istnienia i przeznaczenia. «Hosanna na wysokości» zyskuje w tym dniu i w tym Tygod­niu - słusznie nazywanym «Wielkim» - pełnię znaczenia.

3. Od jedenastu lat w Niedzielę Palmową obchodzi się Światowy Dzień Młodzieży. Można poniekąd powiedzieć, że był to «dzień młodzieży» od samego początku, to jest od dnia, który dziś wspominamy, kiedy to młodzi w Jerozolimie wyszli naprzeciw Chrystu­sa, który wjeżdżał do miasta, siedząc pokornie na osiołku, jak zapowiedział prorok Zachariasz (por. Za 9, 9). Wyszli, aby go powitać i przyjąć słowami psalmisty: "Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie" (por. Ps 118 [117], 26).
Chrystus pamięta. Pamięta to, co się wtedy stało. I młodzi też pamiętają. Chrystus jest wierny. Także młodzi umieją być wierni temu, kto okazuje im zaufanie.
I oto młodzi powracają, rok po roku, do tego spotkania, które narodzi się z ich ogromnego entuzjazmu dla Jezusa i Ewangelii. W ten sposób rozpoczęła się pielgrzymka, której szlaki prowadzą przez wszystkie diecezje świata i co dwa lata zbiegają się na wielkim spotkaniu międzynarodowym, budując mosty braterstwa i nadziei między narodami, lu­dami i kulturami. Ta pielgrzymka nieustannie posuwa się naprzód, tak jak życie. Tak jak młodość.
W tym roku - można powiedzieć: w połowie drogi między niezapomnianym spotkaniem w Manili a następnym, które ma się odbyć w sierpniu 1997 r. w Paryżu - pielgrzymka «młodego ludu» zatrzymuje się znów w Kościołach lokalnych, wzbogacona między innymi doświadczeniem europejskiej pielgrzymki do Świętego Domu w Loreto.

4. Specjalne pozdrowienie kieruję dziś do was, drodzy młodzi, obecni na placu św. Piotra! Witam serdecznie pielgrzymów przybyłych z daleka, zwłaszcza młodych Filipińczyków, którzy wkrótce przekażą Krzyż Światowego Dnia do rąk swoich francuskich przyjaciół.
Przyjąć w tym dniu krzyż, przekazywać go z rąk do rąk to gest bardzo wymowny. Jakbyśmy mówili: Panie, nie chcemy być z Tobą tylko w dniu, kiedy wołają «Hosanna»; z Twoją po­mocą chcemy Ci towarzyszyć na Drodze Krzyżowej, tak jak Maryja, Matka Twoja i nasza, i apostoł Jan. Tak, o Panie, bo «Ty masz słowa życia wieczne­go» (J 6, 68), a my uwierzyliśmy, że właśnie Twój Krzyż jest słowem życia, życia wiecznego!
Moi drodzy, wy wiecie, że Pan nie zwodzi was złudnymi wizjami szczęścia, ale mówi: «Jeśli kto chce pójść za Mną, niech (...) weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje!» (Mk 8, 34). Ta mowa jest twarda, ale szczera, i głosi prawdę o fundamentalnym znaczeniu dla życia: tylko dzięki miłości człowiek kształtuje swoją osobowość, a nie ma miłości bez ofiary. Idźcie, moi drodzy, i nieście to słowo życia drogami świata zmierzającego ku trzeciemu tysiącleciu. Krzyż Chrystusa jest nadzieją świata.
W liturgii Niedzieli Palmowej młodzi odgrywają czynną rolę, tak jak «dzieci hebrajskie», które «wyszły naprzeciw Pana niosąc gałązki oliwne i głośno wołając: Hosanna na wysokości» (antyfona z procesji).
Wyszły naprzeciw Pana...
Młodzi Rzymu i świata! Chrystus was wzywa: wyjdźcie Mu naprzeciw!