przewiń do końca przewiń do początku zobacz pełny tekst dokumentu

Wizyta Patriarchy Teoktysta w Watykanie, 5

5. W ewangelicznej przypowieści król zapytał jednego ze współbiesiadników: «Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?» (Mt 22, 12). Te słowa zmuszają nas do zastanowienia. Przypominają nam, że musimy się przygotować do królewskiej uczty weselnej, przyoblekając się w Pana Jezusa Chrystusa (por. Rz 13, 14; Ga 3, 27).

Uczestnictwo w Eucharystii powinno być poprzedzone autentycznym nawróceniem i nowym życiem. Także wspólny udział w Eucharystii, pełna komunia, wymaga nawrócenia. Nie istnieje prawdziwy ekumenizm bez wewnętrznego nawrócenia i odnowy myślenia (por. Unitatis redintegratio, 6-7), bez odrzucenia uprzedzeń i podejrzeń; ekumenizm nie jest możliwy, jeśli nie wyrzekniemy się słów, sądów, zachowań, które nie odzwierciedlają w sposób bezstronny i prawdziwy sytuacji rozdzielonych braci; jeśli nie będzie w nas woli szanowania innych, budowania wzajemnej przyjaźni, podsycania braterskiej miłości.

Aby osiągnąć pełnię komunii, musimy odważnie przezwyciężać nasze lenistwo i ciasnotę serca (por. Novo millennio ineunte, 48). Musimy kultywować duchowość komunii, która oznacza zdolność «postrzegania [brata w wierze] jako 'kogoś bliskiego', co pozwala dzielić jego radości i cierpienia, odgadywać jego pragnienia i zaspokajać jego potrzeby, ofiarować mu prawdziwą i głęboką przyjaźń» (tamże, 43). Powinniśmy nieustannie podsycać żarliwe pragnienie jedności.

Wielce Błogosławiony Patriarcha słusznie podkreślił, że w Europie i w świecie, w znacznym stopniu zlaicyzowanych, ujawnia się niepokojący kryzys duchowy. Tym pilniej potrzebne jest więc wspólne świadectwo chrześcijan.